Rys historyczny Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Administrator   
02.05.2008.

Powroźnictwo było gałęzią rękodzielnictwa zaliczanego do branży drzewnej, mimo że nie obrabiali drewna. Pierwsza wzmianka o powroźnikach dobczyckich pochodzi z roku 1700, kiedy w księdze przyjęć do zbiorowego Cechu Wielkiego w Dobczycach zanotowano nazwisko Wojciecha Pątnowskiego.

Następny powroźnik, Marcin Różycki, został przyjęty do cechu w roku 1714. Od tego też roku w zapiskach przyjęć do cechu mistrzów, pojawia się częściej powroźnictwo niż bednarstwo. Księga wpisów mistrzów z lat trzydziestych XVIII wieku informuje, że do cechu został przyjęty jeszcze mistrz powroźnictwa Andrzej Figlewicz.

W roku 1771 Marcin Różycki prosił "Panów Braci Starszych, Młodszych i Średnich" o przyjęcie do cechu czeladnika powroźniczego swojego syna, Mikołaja. Rok później Wojciech Figlewicz zgłosił do cechu, jako powroźnika, swojego szwagra, zaś w roku 1775 wyzwolił ucznia Michała Nosala i "uczynił mu wolność wędrówki na 12 niedziel".

Przez dalsze sto lat brak jest w zachowanych źródłach informacji o rzemiośle powroźniczym. Również księgi parafialne nie wymieniają przedstawicieli tego rękodzielnictwa. Jednakże w "Spisie członków Gminy i przynależnych do niej osób uprawnionych do głosowania" z 1870 roku znajdujemy trzech powroźników, a mianowicie Jana Różyckiego, Wicentego Różyckiego i Franciszka Dyrlika (Arch. Państw. Kr. Teki Schneidra. Spis członków... sygn. 385 str. 69-89). Potem brakuje ponownie informacji o powroźnikach w Dobczycach, co nie oznacza jednak, że ich tu w ogóle nie było, skoro w roku 1919 przyjęty został do Cechu Wielkiego powroźnik mistrz Franciszek Różycki, który prowadził rzemiosło powroźnicze do końca istnienia cechu. (Relacja ustana mistrza stolarskiego - Stanisława Cygana).

* - fragment tekstu wydawnictwa p.t. "Rzemiosło dobczyckie XIII-XX w." - autorstwa Ludwika Dziewońskiego.

Zmieniony ( 06.08.2008. )
 
« poprzedni artykuł